Ten sowiecki wahadłowiec kosmiczny mógł sam latać Dziś stoi zapomniany

Kiedy Stany Zjednoczone uruchomiły swój program wahadłowców, Kreml nie mógł pozostać obojętny — narodziła się idea Burana. Każdy amerykański start rakiety był dla Moskwy niczym sygnał alarmowy. Po spektakularnym sukcesie misji Apollo, Związek Radziecki znalazł się pod presją nie tylko naukową, ale i polityczną.

Buran był wyniesiony na orbitę przez rakietę Energia na paliwo ciekłe. Program Buran nigdy nie osiągnął dojrzałości wystarczającej do wykonywania misji kosmicznych. W rozwiązaniu amerykańskim silniki główne były częścią składową orbitera i można je było wykorzystywać wielokrotnie. W radzieckim rozwiązaniu główne silniki rakietowe zainstalowane były w rakiecie nośnej i nie były odzyskiwane (dalszy projekt zakładał odzyskiwanie głównego stopnia) w przeciwieństwie do rakiet pomocniczych. Kształt kadłuba, skrzydeł, wielkość, a nawet kolorystyka sprawiały, iż niewprawny obserwator mógł pomylić obie konstrukcje.

USA i ZSRR chciały zrzucić na Księżyc bomby atomowe. Plany były bardzo zaawansowane

Dzięki brakowi dużych silników Buran był lżejszy i mógł zabrać większy ładunek. Radzieccy konstruktorzy chcieli w przyszłości uczynić całą główną część rakiety wielokrotnego użytku, jednak nigdy do tego nie doszli. Amerykanie zdecydowali się na hybrydowe rozwiązanie i w samym promie zainstalowali trzy duże silniki generujące znaczną część mocy. Przyszły prom Buran (ros. burza śnieżna) w efekcie wyglądał bardzo podobnie do swoich amerykańskich odpowiedników. Miał to być sposób na znaczne ułatwienie podróży na orbitę i uczynienie jej tanią. Tak jak wiele innych wielkich radzieckich programów zbrojeniowych i kosmicznych, Buran/Energia kasyno online zrodził się z chęci dorównania oraz przyćmienia osiągnięciom Amerykanów.

Czy Rosjanie szykują nam prawdziwe gwiezdne wojny? Rosyjska broń antysatelitarna budzi poważne obawy

  • Stąd wymóg, by Buran mógł odpowiadać mu nie tylko formą, ale i militarną funkcjonalnością.
  • Po wielu latach Rosjanie przypomnieli sobie o niszczejącym wraku, porzuconym w moskiewskiej dzielnicy Tuszyno.
  • Planowano też zamontować w promach Buran chowane silniki odrzutowe, które znacznie poprawiłyby bezpieczeństwo lądowania.
  • W radzieckim rozwiązaniu główne silniki rakietowe zainstalowane były w rakiecie nośnej i nie były odzyskiwane (dalszy projekt zakładał odzyskiwanie głównego stopnia) w przeciwieństwie do rakiet pomocniczych.
  • W 1982 roku australijski samolot zwiadowczy pokazał zdjęcia radzieckich statków wyciągających z oceanu mały model statku kosmicznego, który Amerykanom wydał się bardzo znajomy.

Amerykański statek mógł zabrać ze sobą w kosmos jedynie to, co mieściło się w komorze ładunkowej, podczas gdy sowiecka rakieta była zdolna wynieść prawie wszystko i to o dużo większym ładunku przekraczającym 100 ton. Start promu przełożono na 15 listopada 1988 roku. Lecz by w ogóle do tego doszło, musiał ruszyć program lotów bezzałogowych. Zaprojektowano go tak, by podczas lotów w atmosferze wykorzystywał silniki odrzutowe. Wizja amerykańskich rakiet spadających z kosmosu na głowy Rosjan spowodowała, że Breżniew nakazał przygotować sowiecką ripostę. Prom Buran po zaledwie jednym locie nie nadawał się już de facto do użytkupotrzebny przypis (w wyniku uszkodzeń strukturalnych, a także przymusu przeprojektowania zbyt wielu wadliwych systemów) i dlatego już nigdy więcej nie odbył żadnej misji orbitalnej.

Wahadłowiec Buran – model 2.02 – cz. 1

15 listopada 1988 roku odbył bezzałogowy lot na orbicie Ziemi trwający 3 i poł godziny. Jedyny lot orbitalny (bezzałogowy, testowy, zakończony powodzeniem) wahadłowca Buran odbył się 15 listopada 1988 r. Krótki film dokumentalny rosyjskiej państwowej korporacji Roskosmos na temat promu Buran. Sprawiła, że koszmarnie drogi program promu kosmicznego i wielkiej rakiety znalazł się na celowniku ekipy reformatorów Michaiła Gorbaczowa.

Wahadłowiec Buran – model 2.02 – cz. 2

Buran (ros. Буран, „burza śnieżna”) – radziecki wahadłowiec kosmiczny rozwijany w ramach programu „WKK” (ros. Воздушно Космический Корабль, „statek powietrzno-kosmiczny”) w latach 1974–1993.

Wahadłowce kosmiczne. Latały jak rakiety, wracały na Ziemię jak samoloty. Dlaczego z nich zrezygnowano?

Od początku projektowano go też do opcjonalnych lotów bezzałogowych. Rakieta nośna amerykańskich promów kosmicznych służyła tylko i wyłącznie do jednego zadania. W radzieckim wydaniu to potężna rakieta nośna Energia odpowiadała w całości za dostarczenie promu na orbitę. Coraz intensywniej pracowali nad zupełnie nową koncepcją lotów w kosmos – na pokładzie dużego pojazdu kosmicznego wielokrotnego użytku. 15 listopada 1988 roku wahadłowiec 1.01 Buran dwukrotnie okrążył Ziemię i zakończył wyprawę w kosmos udanym lądowaniem.

Składu chemicznego kleju (który po wcześniejszych nieudanych własnych testach odrzucono) użytego do mocowania płytek stanowiących osłonę termiczną promu, które po jednym locie radzieckiego statku na orbitę po prostu poodpadałypotrzebny przypis. Zginęło ośmiu robotników, a prom i makieta rakiety zostały zmiażdżone. Przez ponad dekadę stał w głównym hangarze zamontowany na makiecie rakiety Energia. Do tego czasu miał kosztować ZSRR w zależności od źródeł od 16 do 20 miliardów ówczesnych rubli.

Mogła wynieść w kosmos ładunek ważący 100 ton! Co więcej, Głuszko peregrynował na Kreml i rozpowiadał wszystkim, którzy chcieli go słuchać, że „z dobrym silnikiem nawet kij od szczotki potrafiłby latać”. Powstał dzięki paranoi Breżniewa i genialnym umiejętnościom pewnego szpicla KGB. Lot Burana był swoistym ‘aktem rozpaczy’ zdesperowanego zespołu konstruktorów pod wodzą Gleba Łozino-Łozinskiego, który tylko w ten sposób mógł udowodnić, że całość prac nie poszła na marne.

Wahadłowce kosmiczne miały być niedrogą metodą na obecność ludzi w kosmosie. Uciekały ziemskiej grawitacji dzięki potężnej rakiecie nośnej, a powracały na Ziemię jak szybowce. Amerykański prom wykorzystuje rakiety na paliwo stałe. Energia była też wprost stworzona do tego, by na swym grzbiecie wynieść najnowsze dziecko radzieckich inżynierów – olbrzymi Orbitalnyj Korabl Buran (po rosyjsku śnieżna burza).